Drewno tui – rękodzieło z Essaouiry

Drewno tui (thuja) pochodzi z tetraklinisu członowanego (Tetraclinis articulata), iglastego drzewa z rodziny cyprysowatych, rosnącego w górach Maroka, Algierii i Tunezji. Najcenniejsze są pstrokate narośla korzeniowe. Centrum obróbki tego drewna jest Essaouira, gdzie rzemieślnicy robią z niego szkatułki, misy, szachownice i intarsjowane meble.
Co to jest drewno tui
Marokańska „tuja” to w rzeczywistości tetraklinis członowany, jedyny gatunek z rodzaju Tetraclinis. Mimo potocznej nazwy nie jest to ta sama tuja, którą znamy z polskich ogrodów, choć oba drzewa należą do rodziny cyprysowatych. Na targach drewno nazywa się też arabskim słowem araar.
To zimozielone drzewo lub krzew osiąga zwykle od 6 do 15 metrów wysokości. Rośnie w północno-zachodniej Afryce, w górach Atlasu w Maroku, Algierii i Tunezji; same lasy tetraklinisu zajmują w Maroku ok. 600 tys. ha. Małe populacje przetrwały też na Malcie, gdzie jest drzewem narodowym, oraz w okolicach Kartageny w Hiszpanii. Tetraklinis potrafi odrastać od nasady po pożarze, wycince czy zgryzieniu przez kozy, a z jego żywicy, sandaraku, od wieków robi się lakiery.
Czym wyróżnia się drewno tui
Drewno tui ceniono już w starożytności. Rzymianie płacili fortuny za stoły z jego narośli — według Pliniusza Starszego Cyceron kupił taki stół za milion sesterców. Najbardziej poszukiwane są narośla przy korzeniach (tzw. burl). Tworzą się w dużej części pod ziemią, u nasady pni, które wielokrotnie odrastały po pożarach, wypasie czy wycince. Mają ciemną, czerwonobrązową barwę i gęste, splątane słoje z drobnymi „oczkami”, które po wypolerowaniu tworzą niepowtarzalny wzór. Drewno z pnia jest jaśniejsze i ma spokojniejsze usłojenie.
Drewno jest twarde i żywiczne, dlatego dobrze znosi polerowanie i długo zachowuje połysk. Po obróbce wydziela charakterystyczny, przyjemny zapach, który wiele osób kojarzy z warsztatami Essaouiry. Twardość ma też swoją cenę: wycięcie i wypolerowanie nawet małej miseczki wymaga sporo czasu.
Wyroby z drewna tui w Essaouirze
W As-Sawirze (Essaouirze), w niszach murów obronnych pod bastionami Skali, gdzie dawniej trzymano amunicję, mieszczą się dziesiątki warsztatów stolarzy i intarsjarzy. Można tam zajrzeć do środka i zobaczyć, jak powstają:
- szkatułki na biżuterię z ukrytymi zamkami,
- misy, talerze, tace i deski,
- szachownice i figury do gry,
- ramki, pudełka, figurki zwierząt,
- stoliki i meble z intarsją.
Rzemieślnicy często łączą tuję z innymi gatunkami drewna, np. z orzechem, drewnem cytrusowym czy hebanem, a także z masą perłową, kością wielbłądzią oraz cienkim drucikiem ze srebra, miedzi lub aluminium. W ten sposób powstają intarsje i mozaiki o wyraźnym, kontrastowym wzorze. Wyroby z tui znajdziesz też na dużych marokańskich bazarach, ale w Essaouirze wybór jest największy, a ceny zwykle niższe.

Jak kupować wyroby z tui rozsądnie
Popularność drewna tui ma ciemną stronę. Narośla dosłownie wydobywa się z ziemi, a botanicy traktują je jak zasób, który się nie odnawia. Nadmierna eksploatacja skłoniła marokańskie władze do zakazu eksportu tego drewna. Pożary i wypas kóz miejscami degradują lasy. Według IUCN gatunek jako całość nie jest zagrożony, ale jego reliktowe populacje w Hiszpanii i na Malcie są krytycznie zagrożone. Kupując, warto o tym pamiętać:
- Wybieraj mniejsze przedmioty z dobrą obróbką zamiast dużych mebli z masywnych narośli.
- Pytaj w warsztatach i spółdzielniach rzemieślniczych o pochodzenie drewna.
- Sprawdź jakość: dobrze wykończony przedmiot jest gładki, bez pęknięć, a zamki i zawiasy szkatułek działają płynnie.
- Powąchaj drewno — prawdziwa tuja ma wyraźny, żywiczny zapach. Imitacje z innego drewna, barwione na ciemno, pachną słabo lub wcale.
- Targuj się; zasady opisujemy w artykule targowanie się w Maroku.
Inne propozycje prezentów z podróży znajdziesz w tekście pamiątki z Maroka.

